Bloog Wirtualna Polska
Jest 921 179 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

20 najgłupszych wynalazków na świecie

niedziela, 19 września 2010 22:24

  1. Widelec do spaghetti

  2. Kiedy nawijanie spaghetti na zwyczajny widelec stanie się zbyt uciążliwe, wypróbuj ten napędzany silniczkiem specjalny widelec samo nawijający. Z opisu tego gadżetu na stronie Amazon.com dowiadujemy się, że zapewnia bardziej zadowalające kęsy i 100% radości nawijania.

     

  3. Cygarniczka dla wymagających

  4. Palenie jednego papierosa na raz to dla Ciebie za mało? Dlaczego by w takim razie nie zajarać od razu 20? Widoczna na zdjęciu fifka skonstruowana w 1955 roku może pomieścić całą paczkę szlugów za jednym zamachem.

     

  5. Fotel z innowacyjnym eliptycznym ruchem

  6. Według opisu produktu na stronie Amazon.com, to krzesło dosłownie obudzi swoimi wibracjami. „Stań na nogi rano bez kawy albo niezdrowych napojów energetycznych ...To nowoczesne cudeńko łączy w sobie to, co najlepsze w starożytnej medycynie chińskiej, z technologią kosmiczną 21 wieku... Po prostu usiądź prosto w fotelu, wciśnij guzik i pozwól, aby eliptyczne ruchy dokonały cudów z twoim ciałem.

     

  7. Pistolet na piankę cukrową

  8. Kręcą nas pistolety na wodę i te do paintballa, ale po co strzelać smakowitymi kulkami z pianki? Ten oto pneumatyczny pistolecik miota słodkimi pysznościami na odległość ponad 10 metrów i - w odróżnieniu od innych podobnych zabawek - jest wyposażony w diodę, która emituje promień czerwonego światła pozwalający dokładnie namierzyć cel. Zdaje się, że na rynku akcesoriów do pianki cukrowej panuje spora konkurencja.

     

     

  9. Pistolet maszynowy z zakrzywioną lufą

  10. Spośród wszystkich dziwacznych giwer, ten pistolet maszynowy M3 ma coś ekstra - wygiętą lufę, dzięki której można z niego strzelać zza rogów budynków. Jest idealną bronią dla gości, którzy wyznają zasadę: strzelaj najpierw, patrz w co trafiłeś później.

     

  11. Samogrająca harmonijka

  12. Jeśli chciałbyś grać na jakimś instrumencie muzycznym, ale nie chce Ci się uczyć gam ani techniki poruszania palcami, wypróbuj ten oto instrument.

     

  13. Sortownik popcornu

  14. Och, jak bardzo nie cierpisz twardych ziaren kukurydzy w popcornie. Wybieranie ich z miski też nie jest zbyt przyjemne. Dla tych, którzy nie chcą sobie tym zawracać głowy, powstał specjalny sortownik. Zaraz, zaraz..., przecież ziarenka i tak opadają na dno miski, a więc po kiego grzyba jeszcze je sortować?

     

  15. Parasol w kształcie budki

  16. Z pewnością osłoni nas przed deszczem, ale na pewno nie uchroni przed wygwizdaniem na ulicy za sam pomysł noszenia takiego ustrojstwa.

     

  17. Kaptur pod prysznic

  18. Zdaje się, że ten wynalazek mógł zainspirować twórców opisanego wcześniej parasola-budki. Kaptur pod prysznic to dziwactwo, które ma za zadanie ochronić twoją fryzurę i makijaż, kiedy bierzesz prysznic. Wygląda to raczej na przyrząd do zadawania tortur przez duszenie.

     

  19. Rozdzielacz jajek Peter Petrie

  20. No dobra, może to naprawdę działa, ale jesteśmy lekko zniesmaczeni tym, że białka wypływają przez nos. „Peter Petrie z łatwością rozdziela jajka na składniki. Po prostu rozbij jajo o brzeg i wlej zawartość do garnuszka. Wielki nochal zatrzyma żółtko, za to białko bez problemu spłynie do twojej miski."

     

     

  21. Klatka dla dzieciaka

  22. Jeśli chciałbyś, żeby twoja pociecha wyszła na dwór zażyć świeżego powietrza, ale nie masz ani ogrodu, ani patio i nie chce Ci się znosić maluszka na dół po schodach, to mamy dla Ciebie rozwiązanie tego problemu. Pewien bystrzak wpadł na pomysł, że można by wsadzić dzieciaka do klatki i wystawić ją za okno. Swój wynalazek opatentował w latach trzydziestych 19 wieku. Klatki rozdano członkom klubu Chelsea Baby Club w Londynie, który miał w swoich szeregach ludzi mieszkających na górnych piętrach wysokich budynków.

     

  23. Dziecięce nosidełko

  24. Jeśli już siedzimy w temacie przerażających wynalazków dla dzieci, to rzućmy okiem na to niestandardowe nosidełko. Jack Milford, hokeista z zespołu Wembley Monarchs, wymyślił ten koszyczek po to, żeby jego dziecko mogło towarzyszyć jemu oraz jego żonie podczas ich lodowych szaleństw. Jasne. Któż nie chciałby zabrać ze sobą malutkiego, delikatnego dziecka na twarde jak skała lodowisko...

     

  25. Latająca uprząż

  26. Człowiek-ptak, Leo Valentin, pokazuje swoją metodę wzbijania się w powietrze ze specjalnej uprzęży, na chwilę przed swoim katastrofalnym lotem.

     

  27. Torba na bandytów

  28. Ta torba miała uniemożliwić złodziejom położenie ich brudnych łap na czyichś rzeczach, tyle tylko, że nie działa zbyt dobrze. Zasadą wynalezionej przez Johna Rinfreta torby jest to, że pociąga się za łańcuch, co powoduje, że dno torby odpada, a rzeczy właściciela lądują na ziemi. Wszystko ładnie pięknie, tylko że bandzior może po prostu chwycić nasze rzeczy z podłogi i wziąć nogi za pas...

     

  29. Biustonosz w wersji mini

  30. Charles L. Langs jest twórcą tego biustonosza bez paska, który trzyma się dzięki taśmie klejącej. Ciekawe jakim cudem toto w ogóle podtrzymuje piersi?

     

     

     

     

  31. Cygarniczka na niepogodę

  32. Jeśli chce Ci się zapalić, a na dworze leje deszcz, możesz użyć tej oto cygarniczki wynalezionej w latach 50 przez Roberta Sterna, prezesa Zeus Corp. Wtedy ludzie mogli jeszcze palić w pomieszczeniach publicznych. A może prościej byłoby wziąć parasol i wyjść zapalić, niż stosować taki śmieszny gadżet?

     

  33. Pas rakietowy

  34. Sama nazwa mówi wszystko o tym wynalazku z 1961 roku...

     

  35. Mechaniczna kocia puszka

  36. Wynaleziona w 1963 roku kocia puszka emituje 10 miauknięć na minutę, a przy każdym dźwięku zapalają się kocie oczy. Niepospolity przyrząd miał podobno odstraszać gryzonie.

     

  37. Elektrometr Hubbarda

  38. Tom Cruise pozielenieje z zazdrości! Ron Hubbard, założyciel Kościoła scjentologicznego, używa skonstruowanego przez siebie elektrometru, aby ustalić, czy pomidory odczuwają ból. Jego badania na tym polu doprowadziły go do wniosku, że pomidory wrzeszczą, kiedy się je tnie na plasterki.

     

  39. Opiekacz indorów

  40. Czy naprawdę opłaca się mieć taki aparat w domu tylko po to, żeby móc upiec sobie indyka?



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6411585,trackback

komentarze (6) | dodaj komentarz

sobota, 28 stycznia 2012

Licznik odwiedzin:  1 625

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Archiwum

O moim bloogu

Żona swoje męża

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to